Złe długi są złe

Ile to razy słyszałem, że „Pieniądze szczęścia nie dają”. Zastanówmy się przez chwilę. Jeżeli pieniądze szczęscia nie dają, to dlaczego w telewizji co trzecia reklama jest reklamą kredytu gotówkowego? Dlaczego przekaz medialny próbuje nam wbić, że jak pożyczymy te pieniądze to osiągniemy,a właśnie szczęście, którego pieniądze podobno nie dają?
Po­siada­nie pieniędzy jest lep­sze od ich bra­ku, przy­naj­mniej z po­wodów finansowych.
Woody Allen
Jestem ogromnym przeciwnikiem złego długu w jakiejkolwiek postaci. Jest on dla mnie przeciwieństwem bezpieczeństwa. Szybkie kredyty dostarczają przyjemności podobnej do kieliszka wódki u alkoholika. Bardzo krótka przyjemność okupiona długotrwałym bólem.
 
Zły dług to taki dług który wyciąga pieniądze z naszej kieszeni. 
Robert Kiyosaki
Dostęp do pieniędzy jest w dzisiejszych czasach bardzo łatwy. Rozmaite organizacje bankowe i parabankowe bombardują konsumenta z każdej strony reklamami o łatwej do uciągnięcia racie, szybkich pieniądzach. Wszechobecna kultura szybkiej konsumpcji napędza jeszcze dodatkowo tą niezbyt zdrową spiralę zadłużenia. Pozostaję liberałem i zdecydowanie nie jestem za ograniczaniem dostępu do tego typy instrumentów. Mamy wolny rynek, niech każdy myśli za siebie. Niemniej jednak czy branie kredytów gotówkowych jest rozsądne?Chcę tylko zwrócić uwagę, że kłopoty finansowe rodzą różne inne problemy. Jestem gotowy nawet postawić tezę, że błędne gospodarowanie pieniędzmi, długi i wynikająca z tego bieda – nawet przyjmująca fasadową piękną otoczkę – jest źródłem większości naszych bolączek. Po prostu nic tak nie psuje relacji jak brak środków do życia i konieczność tyrania po 12 godzin dziennie na zaciągnięte kredyty na kolejne nieużywane już zabawki.

Przed zaciągnięciem następnego kredytu konsumenckiego zadajmy sobie pytania:
1. Czy mam przygotowany budżet domowy?
2. Czy jestem w stanie oddać część z niego na spłatę raty?
3. Czy na prawdę potrzebuję tego kredytu?
4. Czy wiem ile będzie kosztować?

Wszystkie pytania rozwiązuje zawsze odpowiednia ilość gotówki – tutaj dla każdego będzie to inna kwota – odłożona w postaci oszczędności. Taka kwota daje coś innego niż szczęście: daje poczucie bezpieczeństwa. Rozsądnie zbilansowany budżet domowy, odpowiednia poduszka finansowa i prawidłowe nawyki – powodujące to, że to my zarabiamy na produktach bankowych, a nie bank zarabia na nas, dopiero może być odpowiednią namiastką bezpieczeństwa, które prowadzi do szczęścia.

Jakie są Twoje odczucia?

 

Kategorie

Archiwa

Najnowsze wpisy

wieczorkiewicz Opublikowane przez:

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *